Niepotrzebne rzeczy zyskują nowych właścicieli, a mieszkańcy mogą upolować ciekawe przedmioty za niewielkie pieniądze. W Sędziszowie Małopolskim od rana trwa pierwsza w tym sezonie wyprzedaż garażowa, która ma szansę stać się jedną z najciekawszych sobotnich atrakcji w regionie. To wydarzenie nie tylko dla sprzedających, ale również dla wszystkich tych, którzy lubią wyszukiwać wyjątkowe okazje.
Pierwsza w tym roku wyprzedaż garażowa w Sędziszowie Małopolskim odbywa się dziś (27.06) od godz. 9 na targowisku „Mój Rynek” przy ul. Konopnickiej 4. Stoiska są czynne do godz. 14.
Wyprzedaż garażowa
Organizatorem wydarzenia jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, a inicjatywa odbywa się pod patronatem burmistrza miasta.
To jednak dopiero początek. Wyprzedaże będą organizowane co sobotę aż do 24 października, dzięki czemu mieszkańcy zyskają stałe miejsce do sprzedaży i kupowania używanych przedmiotów.
Co można kupić?
Na stoiskach pojawiają się przede wszystkim rzeczy, które zalegały w domach, ale nadal są w dobrym stanie. Można znaleźć między innymi:
Dla miłośników okazji
- książki,
- odzież,
- zabawki,
- płyty,
- drobny sprzęt domowy,
- dekoracje,
- przedmioty codziennego użytku.
To właśnie takie wydarzenia często przyciągają osoby szukające unikalnych przedmiotów, których nie znajdziemy w sklepach.Sprzedający mogą z kolei zrobić porządki w domu i odzyskać część wydanych wcześniej pieniędzy.
Nie tylko handel
Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzenia jest nie tylko sprzedaż używanych rzeczy. Równie ważne jest promowanie ponownego wykorzystywania przedmiotów i ograniczania odpadów.
Wyprzedaż garażowa sprzyja także integracji mieszkańców. To okazja do spotkań, rozmów i wymiany doświadczeń, a przy okazji można znaleźć prawdziwe perełki w atrakcyjnych cenach.
Kto wystawia swoje rzeczy?
Udział dla wystawców jest całkowicie bezpłatny. Pierwszeństwo mają mieszkańcy gminy Sędziszów Małopolski. Każdy uczestnik musi jednak przygotować własne stanowisko – stolik, koc lub inne wyposażenie – a po zakończeniu sprzedaży posprzątać swoje miejsce.
Organizator przypomina również, że obowiązuje regulamin. Zabroniona jest sprzedaż alkoholu, wyrobów tytoniowych, leków, materiałów niebezpiecznych, broni oraz sprzedaż hurtowa.
To może być hit
Jeżeli dzisiejsza inauguracja okaże się sukcesem, targowisko „Mój Rynek” może w najbliższych miesiącach stać się miejscem regularnych spotkań mieszkańców całej okolicy. Dla jednych będzie to szansa na pozbycie się niepotrzebnych rzeczy, dla innych – okazja do znalezienia wyjątkowych przedmiotów za ułamek sklepowej ceny.




