RopSedNews

Portal informacyjny – Ropczyce, Sędziszów Małopolski, Iwierzyce, Ostrów, Wielopole Skrzyńskie – piszemy lokalnie.

RopSedNews

Portal informacyjny – Ropczyce, Sędziszów Małopolski, Iwierzyce, Ostrów, Wielopole Skrzyńskie – piszemy lokalnie.

Ropczyce

Prawie trzy promile i dożywotni zakaz. 36-latek znów usiadł za kierownicą

To mogło skończyć się tragedią. Mężczyzna, który miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, ponownie usiadł za kierownicą. Co więcej – był kompletnie pijany. Na szczęście, dzięki reakcji świadka nie doszło do dramatu.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w minioną niedzielę (24.05), około godziny 22.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy opla, którego sposób jazdy wskazywał na promile.

Zatrzymany w Ropczycach

Policjanci natychmiast pojechali we wskazany rejon. Chwilę później na ul. Mickiewicza w Ropczycach mundurowi zatrzymali opisany samochód.

Za kierownicą pojazdu siedział 36-letni mieszkaniec gminy Sędziszów Małopolski.

Promile alkoholu

Badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Zatrzymany mężczyzna miał w organizmie blisko trzy promile alkoholu.

To jednak nie był koniec problemów 36-latka. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że posiada on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Policjanci nie mieli wątpliwości

Mężczyzna został zatrzymany, a funkcjonariusze skierowali sprawę do Sądu Rejonowego w Ropczycach w trybie przyspieszonym.

Sprawa szybko znalazła finał na sali sądowej.

Szybki wyrok

We wtorek odbyła się rozprawa. 36-latek usłyszał nieprawomocny wyrok:

  • 2 lat bezwzględnego pozbawienia wolności,
  • grzywny w wysokości 20 tysięcy złotych,
  • dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Sąd orzekł również na rzecz kierowcy nawiązkę na rzecz Funduszu Pomocy Osobom Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Reakcja świadka

Policja podkreśla, że ogromne znaczenie miała szybka reakcja osoby, która zauważyła niebezpieczny tor jazdy opla i powiadomiła służby.

To kolejny przypadek pokazujący, że pijani kierowcy wciąż stanowią ogromne zagrożenie. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii.

Dlatego funkcjonariusze apelują, aby reagować zawsze wtedy, gdy mamy podejrzenie, że ktoś prowadzi samochód pod wpływem alkoholu. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.

Paweł Galek

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form medialnych. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej Super Nowości. Publikował również w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny Grupy Media Lokalne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.